|
CO NIECO
O MORSACH….....trochę historii..
Historia Morsów i
zimowych kąpieli rozpoczęła się we wrześniu 2004 roku. Wtedy to dwóch
śmiałków – Jacek Tomkowiak i Krzysztof Gawlik, postanowiło wystawić swój
organizm na „małą” próbę wytrzymałości. Zdecydowali, że będą się kąpać w
jeziorze także zimą. Wszyscy sceptycznie podchodzili do ich wyczynów.
Jednak oni wytrzymali i
sezon kąpieli zimowych zakończyli 1 maja, czyli wtedy, gdy niektórzy
zaczynają sezon kąpieli letnich. W połowie sezonu, przed Zlotem Morsów w
Mielnie powstała nazwa – „Morsiki” z Ińska.Podczas lata namawiali znajomych
do wspólnych zimowych kąpieli. Nowy sezon 2005/2006 rozpoczęli z nowymi
członkami. Z każdą nową kąpielą przybywały nowe morsy. W połowie sezonu
morsowskiego było ich 13 osób. Do najmłodszych morsów należeli: Olek Tomoń,
Asia Tomkowiak i Sebastian Gawlik.
W sezonie 2005/2006
kąpała się z nami pani Halina Kosicka. Nasza Seniorka należy do grona
najstarszych Morsów w Polsce. Dla nas wszystkich pani Kosicka, to po prostu
Babcia Halinka. Chociaż od dwóch sezonów, ze względu na kłopoty zdrowotne,
babcia się nie kąpie, to jednak do dziś jest honorowym członkiem naszego
klubu i uczestniczy we wszystkich naszych spotkaniach z wodą, wspierając nas
dobrym słowem i uśmiechem.
W obecnym sezonie klub
liczy 24 osoby z Ińska oraz 6 osób z Goleniowa. Należą do niego typowe
morsy, które się kąpią oraz kilku sympatyków – w końcu ktoś musi
fotografować te wyczyny i wspomagać, gdy zadowoleni wychodzą na brzeg.
Morsy nawiązały kontakty
z klubami z Łobza, Szczecina i Drawska. Spotkania z tymi klubami są bardzo
sympatyczne i przyjacielskie i służą wymianie doświadczeń.
Od dwóch lat klub
sponsoruje firma Olimp Laboratories z Dębicy, która w tamtym roku ufundowała
nam koszulki i czapeczki, a w tym roku …. na razie to tajemnica.
|
|
|
Sebastian i Asia.....pierwsze kapiele
|
|
|
|
kąpiele u Tadzia w Łobzie.
|
|
|
|
to były zimy bez pilarki i siekier ani rusz...
|
|
|
|
Mikołajki w towarzystwie szczecińskich morsów
|
|
|
|
|
po kąpieli oczywiście integracja..:)
|
|
|
|
III Zlot w Mielnie..
|
|
|
|
morze to jest to...inne wrażenia...ta atmosfera
|
|
|
|
wspólne foto z prezenterem pogody..Tomaszem Zubilewiczem
|
|
|
|
|
wszystko w jednym...kapiel, łyżwy....czar zimy
|
|
|
|
nasz przerębelek...i popływać można
|
|
|
|
coś z reklamy...Actimel...sesja nocna...
|
|
|
|
wieczorna pora...a na zew.tem ok -18 st.
|
|
|
|
|
nie to nie Adaś Małysz...to chyba Olek żle wyszedł z progu...
|
|
|
|
nasza kochana babcia Halinka na Zlocie w Mielnie
|
|
|
|
Babcia jest i rozrywkowa i 100% morsem...nawet powiem 200%
|
|
|
|
welentynki..i sercowy przerębelek
|
|
|
|
|
urodziny również obchodzimy nad wodą..18-tka Olka..:)
|
|
|
|
nasze bratnie dusze...Szczecin i POSEYDON GRUP - Koszalin
|
|
|
|
i tu czule się żegnamy i do odwiedzania strony zapraszamy..:)
|
|
|
|